Kopytka jaglano-owsiane (bez: glutenu, nabiału, jajek, cukru) wersja podstawowa.

Wiecie jak to jest kiedy nachodzi nas nagle ochota na jakieś danie z dzieciństwa a nie możecie już jeść tych składników z, których to danie się składało? No własnie… szkoda i zapominacie o nim… Tak było ze mną i wszelkimi rodzajami klusek. Po prostu zapomniałam o nich, kropka. Ale pewnego dnia, po powrocie od swojej babci, moja córka zapragnęła klusek śląskich… Niby te jeszcze mogły by być bo to same ziemniaki z mąką ziemniaczana, no ale ja akurat ziemniaków nie jem. Zrobiłam je i oczywiście musiałam jednego spróbować. Wpadłam po uszy bo wyszły tak pyszne, że przypomniały mi się smaki mojego dzieciństwa i cała moja silna wola zapragnęła kopytek. Wtedy się zaczęło, kombinowanie 😀

Pierwsze kopytka stały się kluskami lanymi (zresztą bardzo smakowitymi), bo konsystencja ciasta była mega klejąca i tylko w ten sposób można było je uratować. To już była dla mnie zachęta żeby próbować dalej. Tak metodą prób i błędów doszłam do wprawy – udało się! Mięciutkie, absolutnie nie gumiaste, i co najważniejsze smakują tak jak 20 lat temu, kopytka mojej mamy. Tu znakomita ich zdrowa wersja na słodko (bez cukru) – klik (niedługo się pojawi).

Na dole umieszczam kilka uwag bo to ciasto nie jest łatwe w obróbce i najważniejszym akcesorium przy tworzeniu tych kopytek jest silikonowa łopatka ale uwierzcie mi, naprawdę warto 🙂

Do przygotowania kopytek potrzebujesz (ok. 40-50 szt.):

  • 3 szkl. ugotowanej kaszy jaglanej (lub 1 szkl. suchej + 2 szklanki wody do gotowania),
  • 1 szkl. mąki owsianej bezglutenowej,
  • 3/4 szkl. mąki z tapioki,
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka masła + do gotowania,
  • 1/2 łyżeczki soli + do gotowania.
  1. Kaszę prażymy na suchej patelni (często mieszając/potrząsając patelnią, do momentu aż zacznie ładnie pachnieć), przelewamy ją wrzątkiem a potem płuczemy w zimnej wodzie. Kaszę zalewamy wrzątkiem (1:2), solimy i gotujemy na małym ogniu pod przykryciem do miękkości (ok 20 min.).
  2. Ugotowaną kaszę blendujemy na gładką masę z masłem, cytryną i studzimy.
  3. Gdy masa jest już zimna dodajemy mąkę owsianą, z tapioki. Mieszamy całość, żeby składniki się dobrze połączyły, przykrywamy i odstawiamy do lodówki na ok. 15 min.
  4. Wyjmujemy ciasto z lodówki i teraz się zaczyna cała zabawa bo ciasto jest klejące. Ciasto wykładamy na deskę, stolnicę, blat (kto, czym akurat dysponuje), próbujemy zagnieść żeby składniki jeszcze lepiej się połączyły. Gdy już są połączone, silikonową łopatką zdejmujemy (zeskrobujemy) ciasto, które się przykleiło do blatu, formujemy łopatką dużą kulę. Wycieramy blat, żeby nie było kawałków ciasta *UWAGA: To bardzo ważne żeby potem móc rękoma zrobić z ciasta wałeczki, gdy będą kawałki na blacie nie uda nam się to, bo ciasto będzie się do nich przyklejało.
  5. kopytka_jaglano_owsiane
  6. Myjemy ręce. Teraz musimy pracować szybko. Mokrymi rękoma odrywamy kawałek ciasta, formujemy w rękach kulkę i z tej kulki formujemy wałek, z którego potem kroimy kopytka silikonową szpatułką (absolutnie, nie nożem bo ciasto się do niego przyklei!).
  7. Do wrzącej i osolonej wody dodajemy trochę tłuszczu (masło, olej kokosowy). Silikonową szpatułką zdejmujemy kopytka z blatu i wrzucamy kopytka do wody. Gotujemy je jeszcze ok 1 min. od wypłynięcia.
  8. Wyławiamy łyżką cedzakową, kładziemy na płaskim talerzu do ostygnięcia lub zajadamy 😀

Smacznego!

  1. kopytka_jaglano_owsiane_3

UWAGI:

  • Po dodaniu mąki do kaszy ciasto będzie baaaaardzo kleiste, nie zrażajcie się tym, potrzeba trochę czasu żeby mąka wchłonęła wilgoć i ciasto zrobiło się mniej kleiste.
  • Bez silikonowej łopatki się nie obejdzie.
  • Dużo zależy też od producentów mąki, może się zdarzyć tak, że ciasto nie będzie bardzo kleiste tak bardzo, wtedy macie szczęście 😛

kopytka-jaglano-owsiane_4

Jak pewnie wiecie ja uwielbiam wszelkie zdrowe słodkości. Te kopytka są tak wspaniałe w wersji słodkiej, że koniecznie musicie je wypróbować – przepis tu (niedługo się pojawi).

A Wy lubicie kopytka? Czekam na Wasze komentarze:)

Jeżeli spodobał Ci się mój przepis, koniecznie podziel się nim ze znajomymi 🙂

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s